![]() |
|||||
![]() |
|||||
![]() |
|||||
Index Celmer, Michelle Black Gold Billionaires 02 Eiskalte Geschafte, heisses Verlangen Arthur D Howden & Robert Louis Stevenson Porto Bello Gold (pdf) HT057. Rolofson Kristine Idealny mÄ Ĺź 18. Roberts Nora Pokusa 02 Rajska jabĹoĹ Gold_Kristi_ _Doktor,_ktory_lamal_serca Moorcock, Michael Am Ende Der Zeit 01 Ein Unbekanntes Feuer 212. Shaw Chantelle Romans w Monako Darcy Emma Majć tek w Australii Jay D. Blakeny The Sword, the Ring, and the Chalice 01 The Sword Dirie Waris List do matki. Wyznanie miśÂośÂci |
[ Pobierz całość w formacie PDF ] Mam czas na dwa kubki i ani kropli dłużej. W obrazowy sposób poinformował ją, ile uwagi może jej poświęcić. A gdzież się podziewa twoja przyjaciółka? Torri, o ile się nie mylę? Celowo przekręciła imię rywalki. Corri jeszcze śpi. Podejrzewam, że położyła się bardzo pózno. Znając twoje zwyczaje... Pamiętam, że parę niedziel spędziliśmy, nie wychodząc z łóżka. Nie był w nastroju na sentymentalne wycieczki w głąb pamięci. O czym chciałaś porozmawiać? No cóż, postanowiłam ci o czymś powiedzieć, zanim się dowiesz od osób trzecich. Wyciągnęła rękę ozdobioną pierścionkiem z brylantem wielkości piłeczki pingpongowej. Zaręczyłam się. Aidan spodziewał się, że poczuje rozczarowanie, a może nawet zazdrość, ale nic takiego się nie stało. Gratuluję. Czy znam szczęśliwego narzeczonego? To Cameron Farr. Aha. Jeden z reżyserów w stacji telewizyjnej, dla której pracowała. Znany kobieciarz. Nie zdawałem sobie sprawy, że się spotykacie. Rozmarzona oparła policzek na dłoni. Od pół roku umawiamy się na randki. Przecież nie mogłam wiecznie czekać na ciebie! Miała rację. Jeśli chodzi o planowanie życia osobistego, stosowała jasne kryteria. 73 RS Bardzo się cieszę, Tamaro. Powodzenia. Coś jeszcze? Owszem. Wyprostowała się na krześle i splotła dłonie na blacie stolika. Co ty właściwie widzisz w tej Corri? To, co czyniło Corri szczególną osobą, było niewidzialne dla oczu. To niezwykła kobieta. Mówisz poważnie? Jesteśmy przyjaciółmi. Dlaczego tak drążysz ten temat, Tamaro? Nie bez przyczyny. Hal napomknął mi, że ta mała ma potencjał i że jedna z kablówek jest nią poważnie zainteresowana. Aidan wcale nie był zdziwiony, że jego koledzy z branży słyszeli o sukcesach Corri. W tym światku wieści roznoszą się błyskawicznie, zwłaszcza jeśli ktoś ma interes w ich rozgłaszaniu. Do czego zmierzasz? Dam ci jedną radę. Może lepiej zakończ to od razu, zanim złamiesz jej serce, tak jak postąpiłeś ze mną. Nie dopuszczał takiej możliwości, nawet w bliskiej przyszłości. Nigdy nie miałem na celu twojej krzywdy, ale nie potrafiłem udawać uczuć, które nie istniały. Nie potrafiłem cię oszukiwać. Westchnęła. Wiem. W każdym związku któraś ze stron angażuje się silniej, prawda? Nie znał odpowiedzi na to pytanie. Dopiero niedawno zrozumiał, że nigdy w życiu nie był zakochany. Ani w Tamarze, ani w żadnej innej kobiecie. Zerknął na zegarek, nie dlatego że rzeczywiście się spieszył, lecz dlatego, że coraz bardziej tęsknił za Corri i jej ponętnym ciałem czekającym pod ciepłą kołdrą. Powinienem już iść. Jeszcze raz gratuluję. 74 RS Tamara przypatrywała mu się tak intensywnie, jakby chciała wydobyć z dawnego kochanka najskrytsze myśli. Wiesz co, Aidan? Wyglądasz jakoś inaczej. Jesteś bardziej rozluzniony. Może Corri dobrze na ciebie działa? Może jej pierwszej uda się zburzyć fortecę, w której zamknąłeś uczucia i z której jesteś tak bezsensownie dumny? Muszę lecieć. Nie zamierzał dłużej słuchać o swojej niezdolności do wyrażania uczuć. Wstał z krzesła, zabierając styropianowy kubek z kawą. Cóż za ironia losu. Zakochałeś się w kobiecie, którą sam wykreowałeś na gwiazdę. W kobiecie, która cię opuści, gdy tylko dostanie lepszą propozycję. Rzucił na stolik banknot dziesięciodolarowy i wyszedł z kawiarni, nie zaszczycając Tamary pożegnalnym spojrzeniem, co nie znaczyło, że w skrytości ducha nie skomentował jej gorzkich słów. Ciężko pracował i pokonał niejedną przeszkodę, aby osiągnąć wysoką pozycję zawodową. Corri była na najlepszej drodze do wielkiej kariery, a on nie miał prawa jej zatrzymywać. Tamara jednak nie myliła się w paru kwestiach. To właśnie Aidan odkrył Corri i przez pewien czas jego nazwisko będzie się kojarzyć z jej sukcesem. A gdyby się zakochał? Niewątpliwie los spłatałby mu figla. Całkiem przyjemnego figla. Kiedy wsiadał do zatłoczonej hotelowej windy, myślał tylko o jednym: aby jak najszybciej znalezć się przy Corri. 75 RS ROZDZIAA SZ�STY Zużyłaś cały płyn do kąpieli? Niski głos Aidana wyrwał ją z rozmarzenia w pachnącej pianie. W otwartych drzwiach łazienki stał on, oparty o futrynę, z kubkiem kawy w dłoni. Wyglądał jak idealny bohater jej kobiecych fantazji: gładko ogolony, nienagannie uczesany, ubrany w dżinsy i koszulkę polo z długim rękawem. Mógłby z marszu wziąć udział w sesji zdjęciowej dla magazynu mody. Mógłby też od razu wejść do wanny nie miała nic przeciwko temu. W zastraszającym tempie traciła dla niego głowę. Powinna z tym skończyć natychmiast! Albo przynajmniej w ciągu najbliższych godzin... Sięgnęła po myjkę, wystawiła nogę ponad powierzchnię piany i zaczęła szorować udo. Zużyłam tylko pół butelki. Kiedy ich spojrzenia się skrzyżowały, oczy Aidana pociemniały. Gdzie byłeś? [ Pobierz całość w formacie PDF ] |
||||
![]() |
|||||
Wszelkie Prawa Zastrzeżone! Lubię Cię. Bardzo. A jeszcze bardziej się cieszę, że mogę Cię lubić. Design by SZABLONY.maniak.pl. |
![]() |
||||
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |